Spór o uniwersalia a biologiczne koncepcje gatunku
Dodane przez pasqdnik dnia Maj 09 2011 14:32:18
Wyróżnia się 4 podstawowe stanowiska w sporze o status gatunku biologicznego. Zagadnienie to jest klasycznym przykładem problemu filozoficznego, w jaki uwikłane są badania biologiczne. Niniejsza prezentacja obejmuje następujące stanowiska filozoficzne:
1. Platonizm w biologii – reprezentowany przez K. Linneusza (1707 – 1778)
2. Konceptualizm w biologii – reprezentowany przez F. Kutzinga
3. Arystotelizm w biologii – reprezentowany przez K. Darwina (1809 – 1882)
4. Nominalizm w biologii – reprezentowany przez J. C. Lamarcka (1744 – 1829)
Poglądy zostaną przedstawione niżej wg podanej kolejności. Od jednego skrajnego ujęcia wyrażonego w duchu platońskim, po 2 biegunową skrajność zasadniczo kwestionującą istnienie gatunku biologicznego.


Przedstawieni wyżej biologowie prezentowali 4 różne stanowiska filozoficzne:
1. Skrajny realizm pojęciowy (Platon) → Linneusz
2. Umiarkowany realizm pojęciowy (Arystoteles) → Darwin
3. Konceptualizm (Roselin) → Kutzing
4. Nominalizm (W. Ockham) → Lamarck

Platon był uczniem Sokratesa, dzięki Platonowi i jego pismom wiemy o Sokratesie. Arystoteles był uczniem Platona. Platon żył długo, ok 90 lat, Arystoteles to IV w.p.n.e. Roselin to filozofia średniowiecza. W. Ockham to lata 1300+ przedstawiono jego poglądy w „Imię Róży” (akcja w 3 i 4 tyg. listopada roku 1327 → wtedy Ockham ogłasza swoją nominalistyczną teorię widzenia świata).
W sporze o uniwersalia chodzi o to czy w ludzkim myśleniu występują pojęcia (konstrukty teoretyczne) czy nie występują. Spór dotyczy też tego czy występują one w języku, w naszej mowie na co dzień.

Skrajny realizm pojęciowy: Platon powiada: Tak! W ludzkim myśleniu występują pojęcia, w ludzkim języku też, odpowiadające przedmiotom. W ludzkim myśleniu występują uniwersalia, konstrukty odpowiadające przedmiotom o którym myślimy. Łatwo je odnaleźć w ludzkim języku. Człowiek jest nosicielem idei, żyje w tym świecie konstruktów, uniwersaliów. Zawiera to także byty matematyczne, bryły to właśnie eż byty idealne. Nasza wiedza o tym świecie jest wiedzą pewną, docieramy do ich charakterystyk poprzez myślenie o nich. Więc filozofia i matematyka to takie dziedziny, które nam dają pewność.
Jest to świat idei, ale jest jeszcze 2 świat, który jest nieudaną kopiąpierwszego. Jest to świat rzeczy, w którym żyjemy na co dzień a rzeczy są kopiami idei. Nasza wiedza o 2 świecie jest jedynie mniemaniem, jest wątpliwa, pojawiają się tu ograniczenia naszej wiedzy. Świat idei istnieje niezależnie od świata rzeczy, jest ważniejszy, niezależny od rzeczy. To stanowisko jest Skrajne.

Arystoteles mówi, że nie sposób wyobrazić sobie przedmiotów bez związku z rzeczami. Mówi, że istnieją uniwersalia ale sposób ich istnienia zależy od świata rzeczy, od indywiduów, od przedmiotów jednostkowych. Arystoteles mówi, że jeśli weźmiemy pod uwagę to jak się nam przedstawiają przedmioty indywidualne to zauważamy, że pewne z nich mają cechy wspólne a inne wyraźnie się od nich różnią. Niektóre można zakwalifikować jako posiadające tę samą własność a inne choć mają tę samą lub podobną właśność to różnią się między sobą. Istnieją uniwersalia, które można nazwać jako rodzajowe formy bytu. Jeśli wskażemy rodzaj to znaczy, że identyfikujemy tą samą własność dla różnych przedmiotów indywidualnych. Arystoteles nazywa to formą. Wg Arystotelesa świat składa się z przedmiotów indywidualnych i przedmiotów ogólnych. Wszystkie przedmioty mające formę mają też materię czyli indywidualne właściwości różniące przedmioty między sobą. Przedmioty mają ten samą własność rodzajową ale różnią się materią. Jest to zwane hylemorfizmem arystotelesowskim. Między materią hyle a formą morfa istnieje nierozerwalny związek, nie ma materii, która nie miała by formy. Nasza wiedza zwykle traktuje o formie a nasza dyspozycja obserwacyjna, nasze widzenie świata dotyczy materii. Teoria wyrasta w prosty sposób z naszego doświadzczenia.

Konceptualizm Roselin'owski: Roselin powiada, że kiedy przyglądamy się światu to nie widzimy żadnych przedmiotów ogólnych, uniwersaliów a jedynie przedmioty indywidualne – one istnieją. Ale gdy buduje swoją koncepcję zdaje sobie sprawę, że ludzki umysł ma szczególną właściwość w poznawaniu przedmiotów indywidualnych. Jest to zdolność do wydobywania z przedmiotów indywidualnych tych cech, które się w nich powtarzają wyłapywania z nich tych cech, które są wspólne dla wielu rzeczy. Gdy umysł włącza swoją siłe abstrachowania to zarazem zestawiając te własności, które ię powtarzają w przedmiotach konstruuje pojęcia, które się pojawiają w języku. Umysł budując pojęcia sytuuje je w języku, my ich używamy i analizując język widzimy że przyklejamy te pojęcia do świata. Ale w świecie są przedmioty indywidualne. Pojęcia w ten sposób przez umysł utworzone są zarazem konstruktami teoretycznymi czyli uniwersaliami więc nasz umysł budując pojęcia zarazem tworzy uniwersalia.

Nominalizm Ockhamowski: Nie ma żadnych przedmiotów ogólnych, istnieją tylko i wyłącznie przedmioty indywidualne. Kryterium przez które można się o tym przekonać: każdy z nas w codziennym świecie przekonuje się tylko i wyłącznie o przedmiotach indywidualnych, gdyby istniały teoretyczne wiedzieli byśmy o tym. Jest to tzw. metaforyczna brzytwa Ockhama – powiada co następuje: nie mnóż bytów ponad konieczność czyli miej się na baczności abyś nie wymyślał tego co nie istnieje. Istnieje tylko to o czym można się przekonać. W języku istnieją tylko nazwy indywidualne, własne, jeśli są ogólne to są bezużyteczne, można je wyrzucić. Mówi się, że brzytwa powstała po to aby przyciąć Platonowi brodę, która symbolizowała wielość bytów w platonowskim świecie.


Platonizm wobec gatunku biologicznego jest reprezentowany przez tzw typologiczną koncepcję gatunku. Twierdzi się w niej, że gatunki biologiczne istnieją w takiej postaci, w jakiej zostały stworzone. Tworzą je typy uniwersalne, którego reprezentantami są osobniki. Dany osobnik należy do określonego typu i tylko do niego, i nie pozostaje on w żadnym związku z żadnym innym typem uniwersalnym. Natomiast zmienność międzyosobnicza, występująca w ramach gatunku, tłumaczonajest niedoskonałością realizacji typów uniwersalnych przez osobniki (jest to właśnie kwestia sposobu istnienia gatunku).
Platonistyczne podejście do gatunku reprezentował także współczesny Darwinowi Agassiz, który odrzucał teorię doboru naturalnego. W zakresie nauk biologicznych pogląd ten jest reprezentowany w fitosocjologii (gdzie espoły roślinne reprezentują platońskie typy uniwersalne).

Konceptualizm wobec gatunku biologicznego. Stanowisko to jest reprezentowane przez biologa niemieckiego F. C. Kutzinga. Pojmuje on gatunek w następujący sposób: „Gatunek przedstawia się nam w przyrodzie jako konkretne zjawisko pod postacią osobników. W każdym bądź razie każdy osobnik jest reprezentantem gatunku. (…) Uzasadniony naukowo gatunek powstaje przez abstrakcję konkretnego. Nie mogę w żadnym przypadku inaczej podejść do tego abstrakcyjnego gatunku niż przez to, że utrwalam go w pojęciu. Na skutek tego staje się on natychmiast przeciwieństwem konkretnego, którego cała istota polega właśnie na tym stałym żywym rozwoju i ruchu, którego całkowite utrwalenie jest czystą niemożliwością. Dlatego też pojęcie abstrakcyjne składa się jedynie z niektórych równocześnie zestawianych momentów konkretnego gatunku. Jeśli zapomnę w jaki sposób doszedłem do pojęcia abstrakcyjnego, albo cały ten proces myślowy nie dotarł jasno do mej świadomości, to wtedy otwarte zostają wszystkie drzwi la pomyłek.”
I dalej w kolejnym akapicie czytamy: „Nauka ma jednak do czynienia z gatunkiem nie tylko konkretnym ale i abstrakcyjnym. Z konkretnym o tyle o ile jest on obiektem badań i obserwacji, z abstrakcyjnym o tyle o ile może on być utrzymywany jako pojęcie, przy którego określeniu gatunek konkretny działa reulatorycznie. Ponieważ jednak gatune konkretny jest w swych osobnikach zmienny, a abstrakcja uwarunkowana przez różne osobniki prowadzi również do różnego przedstawiania gatunku abstrakcyjnego, to następstwem tego jest fakt, że abstrakcja ta u różnych autorów, jeśli każdy z nich tworzył zgonie z własnymi poglądami musi być również rozmaicie przedstawiana.”
Ujęcie Kutzinga utrzymuje, że każdy biolog ma do czynienia z gatunkiem konkretnym oraz gatunkiem abstrakcyjnym. Ten pierwszy, reprezentowany przez konkretne osobniki (poszczególne organizmy) podlega ciągłym zmianom, permanentnemu rozwojowi...


Arystotelesowskie ujęcie gatunku biologicznego: Koncepcją gatunku, która opowiada się za realistycznym jego istnieniem jest idea pojmowania gatunku, jaką zakłada twórca teorii doboru naturalnego – K. Darwin. Wykażemy, że ujęcie to nawiązuje do filozoficznego poglądu Arystotelesa, zwanego umiarkowanym realizmem pojęciowym. W tej kwestii stanowsko Darwina jest (także historycznie) w ewolucyjne rozumienie gatunku. Z tego ostatniego powodu pojęcie gatunku nie jest pierwszoplanowym pojęciem teorii, takim jest bowiem pojęcie doboru naturalnego. Konsekwencją tego jest to, że to jak na gruncie teorii doboru naturalnego...
Status Darwinowskiej definicji gatunku nie jest jasny z biologicznego punktu widzenia. Darwin pisze: „Uważam słowo gatunek za nazwę dowolnie, dla dogodności tylko, nadawaną grupie osobników ściśle do niego podobnych, że pojęcie to nie różni się od pojęcia odmiana, którym określa się formy mniej wyodrębnione i bardziej ulegające wachaniom. Podobnie i nazwy odmiany w porównaniu do różnic indywidualnych również używa się zupełnie dowolnie i tylko dla dowolności.”
Zdanie składa się to z 2 fraz (1 – merytorycznej i 2 - metajęzykowej): 1 fraza mówi „uważam słowo gatunek za nazwę nadawaną osobnikom ściśle do siebie podobnych”, fraza 2 określa użycie frazy 1 i stwierdza „dowolnie, dla dogodności tylko”.
Słowa odmiana, gatunek, rodzaj itd. zostały zastąpione jednym słowem: populacja. Gdy mowa o ewoluci używa się słowa populacja, ale gdy mowa o klasyfikacji, taksonomi używa się konkretnych taksonów np. gatunek, odmana.
Arystotelesowskie pojmowanie gatunku sprowadza się do:
1. gatunek istnieje realnie jako zbiór osobników ściśle do siebie podobnych
2. jest on grupą organizmów o wspólnych własnościach biologicznych (za Darwinem: przystosowawczych)


Nominalistyczny pogląd na gatunek biologiczny:
W swym dziele „Filozofia zoologii” Lamarck pisze m.in.: „Filozofia zoologii przedstawia wyniki moich badań nad zwierzętami, ich cechami ogólnymi i specjalnymi, nad ich organizacją, przyczynami jej rozwoju i jej różnorodności...”
Definicja lamarckowska gatunku: „Gatunkiem nazywam zbiór (kolekcję) osobników silnie do siebie podobnych, pochodzących od innych podobnych do nich.”
Dzisiejsza nauka wyróżnia 2 pojęcia zbioru: w sensie kolektywnym i w sensie dystrybutywnym.
Zasada krzyżowania przyjęta przez Lamarcka to pangeneza twierdząca, że potomstwo przyjmuje uśrednione natężenia cech rodziców. Dochodzi do tego, że pojawiają się takie osobniki, że gdy im się przyglądamy nie potrafimy ich rozróżnić i to nazywamy gatunkiem. Jest to zespół indywiduów nieodróżnialnych dla nas. Nie istnieje gatunek jako byt i jako pojęcie, istnieją tylko rasy jako poszczególne osobniki.
Więcej na iuczelnia.edu.pl

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.